WŁADYSŁAWOWO



Trochę HISTORII: Pierwsze wzmianki o Władysławowie sięgają już XIII wieku. W przekazie niemieckim z 1407 r. Władysławowo występuje jako Grosdorf, w 1598 r. pojawiła się Wielka Wieś. W XVII wieku za króla Władysława IV powstały na wschód od osady dwa forty - Kazimierzowo i Władysławowo. W latach dwudziestych XX wieku, niedaleko Wielkiej Wsi, powstała osada - Hallerowo. W latach 1935-1938 zbudowano duży port rybacki.Z sąsiadujących ze sobą osad utworzono Władysławowo, któremu nadano w 1963 roku prawa miejskie. Rok 1973 zaowocował z kolei ustanowieniem herbu miasta.

Władysławowo to nie tylko 15-tysieczne miasto. Jest to również jednostka administracyjna, która obejmuje swym zasięgiem całkiem spory obszar od Chałup poprzez Chłapowo, Rozewie, Jastrzębią Górę, Tupadły, Ostrowo do Karwi. Ogromną atrakcją jest tu port, w ładne dni tętniący życiem, w sztormowe noce smagany ostrym wiatrem i strugami deszczu. Latem można bez problemu wypłynąć w turystyczne rejsy po Bałtyku. W porcie może cumować jednocześnie około 200 kutrów. Z portu korzystaja głównie miejscowi armatorzy i prywatni rybacy. Siedzibe tam mają Przedsiębiorstwo Połowów i Usług Rybackich "Szkuner", oraz Spółdzielnia Pracy Rybołówstwa Morskiego "Gryf".
O budowę portu nad otwartym morzem okoliczni rybacy dopominali się od bardzo bardzo dawna. Wysyłno pisma do ministrów, Wojewody pomorskiego a także do prezydenta. Cierpliwość rybaków została wynagrodzona i w 1929 roku przeprowadzono szczegółowe badania, które miały na celu wybór odpowiedniego miejsca na port. Z kilku lokalizacji wybrano miejsce u nasady Półwyspu Helskiego w okolicach wsi Wielka Wieś i osady Hallerowo. Szczegółowy projekt opracowano jednak dopiero w 1935 roku. W grudniu podpisano umowę na budowę portu, a prace rozpoczęto wiosną 1936 roku. Port zbudowano w ciągu dwóch lat. 3 maja 1938 roku nastąpiło uroczyste poświęcenie portu, który w tym dniu otrzymał urzędową nazwę Władysławowo. Oficjalne otwarcie nastąpiło następnego dnia. Uroczystość miała miejsce przy dużym głazie narzutowym , umieszczonym w centrum portu, w pobliżu wejścia. Na kamieniu tym umieszczono tablicę pamiątkową z nazwą portu. Po II wojnie port odbudowano i znacznie unowocześniono. Jako że miał to być port głównie rybacki to zbudowano m.in. przetwórnię ryb, chłodnie, magazyny, fabryki lodu oraz małą stocznię remontową dla kutrów. W latach 1983 - 1996 port przeszedł gruntowny remont. Przebudowano i wzmocniono praktycznie wszystkie falochrony, co gwarantuje, że port przetrwa następne kilkadziesiąt lat.
Port we Władysławowie pełni także funkcje turystyczne i rekreacyjne. Od 1994 roku port jest otwarty dla turystów. Każdy może tu wejść i zapoznać się z bliska z pracą rybaków czy budową statku rybackiego. Port we Władysławowie - tak jak każdy inny port bałtycki jest również przejściem granicznym. Odprawy celne dokonywane są przez funkcjonariuszy władysławowskiego oddziału Urzędu Celnego z Gdyni. Kapitanat Portu mieści się przy ulicy Hryniewickiego 2, w budynku po zachodniej stronie portu, tuż za terenem ogrodzonym. Bosmanat Portu znajduje się na terenie portu w zachodniej jego części, przy ulicy Portowej.

Tuż przy porcie od strony zachodniej stoi pomnik Tysiąclecia Państwa Polskiego, ufundowany przez miejscowych rybaków i innych pracowników związanych z morzem. Natomiast w okolicach głównej bramy portu jest skupisko zakładów przetwórstwa rybnego, hurtowni, sieciarni itp. Wieża Rybaka oferuje nam taras widokowy, z którego rozpościera się cudowny widok na miasto, morze i Pólwysep Helski. Pełną parą pracują bary, restauracje, dyskoteki... Na rogu ulicy Morskiej i ks. Merkleina stoi malownicza drewniana chatka, tzw. Hallerówka. Mieści się w niej Muzeum Nadmorsiego parku Krajobrazowego. Siedziba władz parku jest tuz obok. Z kolei na Promenadzie Gwiazd Sportu usytuowanej tuz przy bramach ośrodka olimpijskiego - Cetniewo, stoi pomnik wybitnego działacza kaszubskiego - Antoniego Abrahama. Pomnik ten został wykonany przez Wawrzyńca Sampa. Idąc promenadą od strony plaży, po około 500m dochodzimy do dużego kościoła Matki Boskiej Wniebowziętej - Królowej Wychodźctwa Polskiego. Z inicjatywy gen. Józefa Hallera i jego aditanta, płk Henryka Bagińskiego, wzniesiono tu najpierw kaplice rybacką. jej fundatorem i budowniczym był ks. Kazimierz Merklein, zamordowany przez niemców w 1941 roku. W latach 1960-61 powstał w tym miejscu nowoczesny kościół z elemantami nawiązującymi do morskich tradycji.
Na każdym kroku możemy znależć nocleg w prywatnej kwaterze, pensjonacie, hotelu. Tuz przy dworcu kolejowym jest centrum informacji turystycznej.

Na zachód od Władysławowa, tuż za ośrodkiem Cetniewo położona jest malownicza miejscowość Chłapowo, która w zasadzie jest zaliczana do Władysławowa. Jest to stara kaszubska wieś rybacko - rolnicza, a obecnie nastawiona przede wszystkim na turystykę. W latach 1859-60 w okolicy pobliskiego przepięknego wąwozu wydobywano węgiel brunatny. We wsi tej urodził się Augustyn Necel, syn rybaka i rybak z zawodu, wybitny pisarz kaszubski. Nie ocalał do naszych czasów jego dom rodzinny natomiast zachowało się kilka kapliczek przydróżnych i domów z czerwonej cegły z początku XXw.

Władysławowo poza sezonem... jest zupełnie innym miastem. Podobnie jak każda morska miejscowość Władysławowo ukazuje swoje prawdziwe oblicze gdy ostatni letni przybysz minie tabliczkę oznaczającą koniec miasta. Ten, kto nie był tutaj jesienią, zimą lub wiosną nie może powiedzieć, że zna to miejsce i je kocha. Dlaczego warto odwiedzić "Władzia" w tym okresie? By wspaniale odpocząć i poznać prawdziwy smak morza. Specyficzny mikroklimat, położenie sprawiają, że każdego roku do Władysławowa przyjeżdża większość znanych polskich sportowców, w tym nasi olimpijczycy. Pokryta lodem główka portu oraz widok majestatycznych, ogromnych fal rozbijających się z basowym hukiem o zachodni falochron przyciągają wzrok w sposób, któremu trudno się oprzeć. Patrząc na sztorm, gdy wiatr dmie z siłą 9-12 stopni B, człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę jaką potężną siłą dysponuje morze i jednocześnie uświadamiamy sobie jacy bezbronni i mali jesteśmy przy szalejącym żywiole. W okresie od września do maja mieście króluje spokój, cisza, słychać jedynie szum Bałtyku i krzyk mew. Spokój ten jest niszczony tylko przez nadchodzące kolejno po sobie sztormy. Rytm dnia wyznacza słońce i morze.




Powrót do strony poprzedniej

Powrót do strony głownej

Menu

O Półwyspie Helskim
Morze Bałtyckie
Perły naszej floty
Herby miast nadmorskich
Legendy
Alfabet Morse'a
O Trójmieście
O Kołobrzegu
Łeba i okolice
Latarnie morskie
Dla żeglarzy
Mierzeja Wiślana
Wybrzeże zachodnie
Ciekawostki
Człowiek Morza
Opowiadania
Kącik multimedialny
Pogoda
Banner